Kościół – mój Dom

Przedostatni dzień naszego pielgrzymowania poświęcony był zgłębianiu tajemnicy Kościoła, jako wspólnoty zbawionych. Na drodze wiary nie możemy być sami, potrzebujemy wspólnoty. Przez kilka dni funkcjonowaliśmy w grupach pielgrzymkowych, poznawaliśmy więc wspólnotowe życie, a dziś była okazja, by dołożyć do tego trochę teorii i uporządkować to, co stworzyliśmy między sobą.

Towarzyszyła nam św. Teresa Benedykta od Krzyża – patronka Europy – kobieta dzielna i pełna światła, która przyjęła męczeńską śmierć w obozie koncentracyjnym. Jej życie pomogło nam zrozumieć uczynek miłosierny rozważany podczas medytacji – krzywdy cierpliwie znosić.

Dzisiejszy wieczór był dla nas wyjątkowy, bo ostatni w drodze na Jasną Górę. W większości grup był on okazją do spotkania wspólnot, podziękowania, przeprosin, agapy, podsumowania drogi i przygotowania do tego, co czeka nas jutro.